Bulzak Justyna - * * * [Widzę. Niepewnie spoglądam w przeszłość]
Widzę. Niepewnie spoglądam w przeszłość
Czuję jak oddech w piersiach mi zamiera
Życiowa nuta wśród hałasu umiera
Kiedy mówię, że kocham to tylko przez grzeczność
Odbijam się od dna, od gnoju, z nadzieją
Że słowa przestaną mnie wiecznie ranić
Z goryczą zło kąsa, kiedy chce mnie powalić
Kiedy inni chcą to we mnie zabić - nie umieją
Słona woda wypełnia me okno
Znów marzenia pod płaszczem życia mokną
W dalekiej krainie myśli moje się śmieją
Wszystko bym dała za szklankę radości
Znów przez łzy nie mogę iść ku przyszłości
Tylko one wiedzą, tylko one umieją
Czuję jak oddech w piersiach mi zamiera
Życiowa nuta wśród hałasu umiera
Kiedy mówię, że kocham to tylko przez grzeczność
Odbijam się od dna, od gnoju, z nadzieją
Że słowa przestaną mnie wiecznie ranić
Z goryczą zło kąsa, kiedy chce mnie powalić
Kiedy inni chcą to we mnie zabić - nie umieją
Słona woda wypełnia me okno
Znów marzenia pod płaszczem życia mokną
W dalekiej krainie myśli moje się śmieją
Wszystko bym dała za szklankę radości
Znów przez łzy nie mogę iść ku przyszłości
Tylko one wiedzą, tylko one umieją
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: